czwartek, 23 lutego 2012

It's not even my birthday

Tak króciutko.

Zdałem! Jestem mega szczęśliwy. Już nigdy więcej tego okropnego przedmiotu.

Plany na dziś? Idę spać.

Sytuacja z BlackSue zaczyna się normować. It gets better, zapożyczając hasło z pewnej akcji.


Myślałem, że jednak się już nie zejdą, po tym wszystkim, a tu taka "niespodzianka". Daję im rok i życzę bardziej ludzkiego rozejścia się niż 3 lata temu. Oby nagrali w tym czasie dobre piosenki, bo "tort" jest dość.. no prawie S&M. Mam nadzieję chociaż na mocny teledysk, o ile jest w planach.

4 komentarze:

  1. no to egzamin z głowy, czas na relax? czy od razu powrót na uczelnię? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety powrót na uczelnię, już w tym tygodniu miałem kilka zajęć, a w przyszłym to już szara rzeczywistość, ale chyba będzie luźniej niż w pierwszym semestrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję!!

    piosenka OKROPNA!!

    OdpowiedzUsuń
  4. wpadając tu na krótko, fajnie że egzamin zdany, gratuluje!

    OdpowiedzUsuń